Gdyż ojciec spłodził ciebie na tych samych przecie

Podstawach i ci sami rządzili na świecie

Bogowie, więc się trzeba poddać pod te prawa.

Co myślisz? Czyż nieznaną mężom jest niesława?

Czyż nawet i najmędrszy nie widzi, iż łoże

Bezcześci mu małżonka, a tai, jak może,

Swą hańbę? I niejeden też ojciec pokrywa

Miłosne uchybienia swych synów... Boć, żywa

To prawda, człek rozumny zataja przed światem

Wszelaką, mówię, brzydkość; nie trzeba, poza tem,