Wiosłami głębię powodzi

Prujący morskiej, ku fali

Simoisowej się zwali.

Ażeby mogli Achaje

Wrócić z Heleną w swe kraje,

Wyrwawszy ją groźnym przebojem

Z tych murów,

Siostrzycę cnych Dioskurów68,

Płonących tak światłem swojem

Na niebie!