Przez życie nas powiedzie. Ja w domu Chejrona

Chowany przezacnego, proste mam zwyczaje.

Atrydom, gdy chcą dobrze, zawsze folgę daję,

Lecz słuchać ich nie myślę, gdy na złe powiodą.

I tutaj i tam, w Troi, idąc za swobodą,

Chcę, ile sił mych starczy, zarabiać na sławę

Wojenną... Co do ciebie, którą takie krwawe

Z rąk bliskich ma nawiedzić nieszczęście, to, ile

Młodzieńczość ma pozwoli, chętnie się wysilę,

Ażeby cię obronić. Nigdy też nie zginie