Jeżeli zaś ich nie ma, to na co zachody?
Odchodzą każde w swoją stronę.
CHÓR
Jakież to hymny radosne
Przy wtórze libijskiej lutni,
Jak coraz chutniej
Melodie płynęły taneczne
Z strun gęśli
I z onej fujarki trzcinowej!
Jakże z uciechy się trzęśli
Jeżeli zaś ich nie ma, to na co zachody?
Odchodzą każde w swoją stronę.
Jakież to hymny radosne
Przy wtórze libijskiej lutni,
Jak coraz chutniej
Melodie płynęły taneczne
Z strun gęśli
I z onej fujarki trzcinowej!
Jakże z uciechy się trzęśli