Jeżeli zaś ich nie ma, to na co zachody?

Odchodzą każde w swoją stronę.

CHÓR

Jakież to hymny radosne

Przy wtórze libijskiej lutni,

Jak coraz chutniej

Melodie płynęły taneczne

Z strun gęśli

I z onej fujarki trzcinowej!

Jakże z uciechy się trzęśli