AGAMEMNON

Z namiotu wypraw córkę, niech ze mną pobieży.

Gotowa jest już woda i ziarno już leży,

By w żar oczyszczający je rzucić; już stoją

Jałówki, co krew czarną mają wylać swoją,

Zarżnięte przed weselem na cześć Artemidzie.

KLYTAIMNESTRA

Brzmią pięknie słowa twoje, ale jeśli idzie

O czyny, to ja nie wiem, co powiedzieć na to.

Wyjdź, córko ma z namiotu, wiesz, jak cię bogato