Małżonką będąc wierną, a ta zalotnica
Ma, pilnie strzegąc w Sparcie młódki swojej lica,
Zażywać szczęścia w domu? Powetuj-że sobie,
Jeżeli ci zarzuty nieprawdziwe robię.
Lecz jeśli mówię słusznie, miej-że rozum ninie102,
Niech z rąk twych me i twoje to dziecko nie ginie!
PRZODOWNICA CHÓRU
Agamemnonie, słuchaj! Nikt snać103 nie zaprzeczy,
Iż dziecko swe zachować każe rozum człeczy!