Spokojnym tonie.

Na murach nawet i straże

Jeszcze nie w ruchu.

Wejdźmy.

AGAMEMNON

Zazdroszczę, staruchu,

Zazdroszczę wszystkim, co żyją na świecie

Cicho, nieznani, mniej zaś sobie ważę

Los dostojników — tym już nie zazdrości

Ta moja dusza, tych już nie zalicza