A podlegają głowie

Eurytosowi. Dalej

Widziałam na morskiej fali

Zastęp z wiosłami białemi,

Przybyły z tafijskiej ziemi.

Na czele ich Meges wyrusza,

Syn Fineusza,

Co z echinadzkich wysp wywodzi ród:

Do jego groźnych wód

Żaden, o żaden z żeglarzy