Tę waszą przyjacielskich słów serdeczną służbę.

Nadzieję również żywię, i że nie na szkodę

Do ślubu przegodnego córkę swą powiodę.

do służby

Co tchu mi teraz z wozów znieść dziewicy wiano

I aby je w namiocie dobrze poskładano!

do Ifigenii

Ty, dziecko, wyjdź z kolasy, ostrożnie na ziemi

Stawiając delikatną nóżkę. Do Chóru: Wy ją swemi

Ramiony61 podeprzyjcie, by ma córka młoda