PRZODOWNICA CHÓRU
Już dzieci twoje padły z macierzyńskiej ręki.
JAZON
Co mówisz? Jak okrutne sprawiasz mi tu męki!
PRZODOWNICA CHÓRU
Twe dzieci już nie żyją! To czynię-ć wiadomym.
JAZON
A gdzież zamordowane? W domu czy za domem?
PRZODOWNICA CHÓRU
Pałacu otwórz bramy, a zobaczysz zbrodnię.