MEDEA
Nie o to ci chodziło... Myślisz: w późne lata
Niesławnie żyć z małżonką gdzieś z cudzego świata.
JAZON
O nie! Nie o kobietę szło mi, gdym do córy
Królewskiej szedł w zaloty... Mówię-ć po raz wtóry:
Dopomóc chciałem tobie i królewskie dzieci
Spokrewnić z twymi dziećmi. Ta niech chwała świeci
W mym domu! To ma rodu mego być podporą!