Złych zamętów nie wprowadza,
Cna bogini
Niech śród małżeństw zgodę czyni.
*
O kraju, o domie37 ty mój!
Jakoś mi rzucać wasz próg,
By błąkać się bez rady wśród nieznanych dróg,
Na krwawy skazana znój!
Śmierć raczej poniosę, gdy mi każe Bóg
Dożyć tej doli!