Brać losów współludzi,
Litości nie wzbudzi
W swym sercu przegłuchym:
O! Druhem
Nie będzie mi nigdy ten człek.
Zjawia się
AJGEUS
Medeo, witaj-że mi! Nigdy pozdrowienia
Szczerszego z swoim bliskim bliski nie zamienia!
Brać losów współludzi,
Litości nie wzbudzi
W swym sercu przegłuchym:
O! Druhem
Nie będzie mi nigdy ten człek.
Zjawia się
Medeo, witaj-że mi! Nigdy pozdrowienia
Szczerszego z swoim bliskim bliski nie zamienia!