Bóg porzucił szczęście twoje,

Wszedł między lud ukochany,

Dzieląc z nim trudy i znoje5;

Niemało cierpiał, niemało

Żeśmy byli winni sami,

A Słowo Ciałem się stało

I mieszkało między nami.

W nędznej szopie urodzony,

Żłób Mu za kolebkę dano;

Cóż jest, czym był otoczony?