Braciszek: Dość.
Panurg: To mi się podoba: a rybę jedzą?
Braciszek: Tak.
Panurg: No i czegóż więcej dostają?
Braciszek: Jaj.
Panurg: Twardych?
Braciszek: Głaz.
Panurg: I to cały ich posiłek?
Braciszek: Nie.
Panurg: No i cóż więcej jeszcze za potrawy?