Panurg: A u starych?

Braciszek: Szpak.

Panurg: Jakżeż idzie wsuwanie?

Braciszek: Huź.

Panurg: A wytrząsanie pośladków?

Braciszek: Hoc.

Panurg: I wszystkie są takie hocliwe?

Braciszek: Zbyt.

Panurg: A wasze instrumenty, jakież są?

Braciszek: Drąg.