Na znak ostatniey moiey woley,

Iedyny y nieodwołalny.

XI

Piszę go w sześćdziesiątym roku

Y pierszym, kiedy mnie wyzwolił

Dobry król z kaźniey y wyroku,

Y znów ku życiu mnie pozwolił;

Za co, póki mi serce biie,

Zawżdy on będzie móy dobrodziéy,

Y czcić go będę, póki żyię: