Co bądź tam prawił, nicdobrego,
Mistrz Jan Pulieński165, potem ślicznie
Ze wstydem wyrzekł się wszytkiego,
Gdy go przyparto w tem publicznie.
Mistrz Jan Mehuński166 też dworować167
Ważył się z pilney mniszey krzoski168:
Wierzcie mi, ludzie, trza szanować
To, co szanuie Kościół boski.
CIX
Owo ich sługą się wyznaię,