Wdzięczne, bladziutkie niby giezło247,
Karmione ryżem y śmietaną,
Kości ich w proch się rozsypały;
Nic im iuż śmieszki, gierki... Ano
Przyim ich ta Iezu do swey chwały!
CLII
Pomarłym czynię to życzenie,
Za świadki biorąc tribunały,
Regenty, sędzię, zacne xienie248,
Chciwości wrogi y zakały249,