230. iutrzne pacierze — pierwsza część tzw. Liturgii godzin, wymagająca odmówienia określonych modlitw o wschodzie słońca. [przypis edytorski]
231. Wyiąwszy ieno kaźń Mehyńską... — więzienie, które Villon dopiero co opuścił. [przypis tłumacza]
232. snadno a. snadnie (daw.) — chętnie, łatwo. [przypis edytorski]
233. Gładkiemu Noelowi... — Noël Jolis, który, jak się zdaje, odegrał dwuznaczną rolę w czasie amorów poety dla Katarzyny de Vausselles i ich smutnego końca. [przypis tłumacza]
234. Z ręki Henryka... — Henry Cousin, kat miasta Paryża. [przypis tłumacza]
235. Żebrzącym Braciom... — nie pierwsza to aluzja w Testamencie, wymierzona przeciw zakonom żebrzącym: Villon był w tym wiernym echem poglądów i antypatii uniwersyteckiego duchowieństwa paryskiego. [przypis tłumacza]
236. Item, moiemu balwierzowi, Tuż wpodle Angla herborysty, Imieniem Mrozik Kolinowi, Sopelek lodu... — dość prostoduszna igraszka słów z nazwiska Colin Galerne, znanego balwierza paryskiego. [przypis tłumacza]
237. wpodle (daw.) — w pobliżu. [przypis edytorski]
238. Do Montpippeau y do Ruclu... — miejscowości opodal Paryża. [przypis tłumacza]
239. Koleń Kaieński — Colin de Cayeux, niepoprawny włamywacz, należący do jednej szajki z Villonem, powieszony z wyroku sądowego. [przypis tłumacza]