Biedakiem iestem iuż od młodu,
— Ot, niebożęta leda iacy! —
Ociec móy był z biednego rodu,
Toż praszczur, co był zwan Horacy.
Bieda nas ściga aż do trumny,
Gdzie zewłok przodków mych złożony:
Nie sterczy tam grobowiec dumny,
Nie uźrzysz bereł ni korony.
XXXVI
Kiedy nad moią biedą kwilę57,