91.
Oryginalnie niemieckie. — Proza niemiecka, która rzeczywiście nie powstała według wzoru i z pewnością może uchodzić jako oryginalny wytwór smaku niemieckiego, powinna udzielić wskazówek gorliwym rzecznikom przyszłej oryginalnej kultury niemieckiej, jak na przykład, bez naśladownictwa wzorów, wyglądać będą strój prawdziwie niemiecki, towarzystwo niemieckie, niemieckie urządzenie mieszkań, obiad niemiecki. — Ktoś, co przez czas dłuższy dumał nad tymi perspektywami, zawołał w końcu z przerażeniem: „Ach, na Boga, być może posiadamy już tę kulturę oryginalną — tylko się o niej nie mówi chętnie!”
92.
Książki zakazane. — Nie czytać nigdy, co piszą owi aroganccy wszystkowiedze i rozczochrańcy, posiadający najwstrętniejszą wadę logicznych paradoksów: stosują oni formy logiczne właśnie tam, gdzie w gruncie rzeczy wszystko zostało bezczelnie zaimprowizowane i wybudowane w powietrzu. („Więc” znaczy u nich: „ty ośle, czytelniku, dla ciebie to »więc« nie istnieje — lecz istnieje ono za to dla mnie” — na co odpowiedź brzmi: „ty ośle, pisarzu, po cóż więc piszesz?”).
93.
Dowcipem popisywać się. — Każdy, kto chce popisywać się swoim dowcipem pozwala się domyślać, że jest także obficie wyposażony cechami przeciwnymi. Owa wada dowcipnych Francuzów przydawania dédain104 swym najlepszym pomysłom pochodzi z zamiaru, żeby uchodzić za bogatszych, niż są: ofiarowują niedbale, niby znużeni ciągłym darowywaniem z przepełnionych skarbców.