Człowiek! — Cóż znaczy próżność najpróżniejszego z ludzi wobec pychy, którą odczuwa człowiek najskromniejszy, czujący się wobec natury i świata „człowiekiem”.
305.
Najpotrzebniejsza gimnastyka. — Przez brak drobnych samoprzezwyciężeń traci się stopniowo zdolność do wielkich. Każdy dzień jest źle użyty i niebezpieczeństwem dla następnego, jeśli się nie odmówiło sobie czegoś chociażby w rzeczach drobnych: taka gimnastyka jest nieodzowna, jeśli się chce zachować przyjemność z tego, że się jest panem siebie.
306.
Siebie samego utracić. — Jeśli się już znalazło samego siebie, trzeba umieć kiedy niekiedy się gubić — i potem odnajdywać: w przypuszczeniu, że się jest myślicielem. Dla tego bowiem jest ze szkodą, jeśli jest związany ustawicznie z jedną osobą.
307.
Kiedy rozstanie się jest konieczne. — Z tym, co chcesz poznać i zmierzyć, musisz się rozstać, przynajmniej na pewien czas. Dopiero opuściwszy miasto, widzisz, jak wysoko ponad domami wznoszą się jego wieże.