Albowiem kocham cię, o wieczności!

Tako rzecze Zaratustra.

Częśc czwarta i ostatnia

Och, gdzież na świecie działy się większe szaleństwa, niźli pośród litościwych? I cóż stworzyło więcej cierpień na świecie, nad szaleństwa współczujących?

Biada wszystkim kochającym, którzy nie mają wyżyny, sięgającej ponad litość!

Tak oto przemówił raz do mnie diabeł: „i Bóg ma swe piekło: jest nim miłość dla ludzi”.

Zaś niedawno te słowa zasłyszałem: „Bóg nie żyje; litość nad człowiekiem przyprawiła Boga o śmierć”.

Tako rzecze Zaratustra, tom II.

Obiata miodowa

— I znowuż minęły i miesiące, i lata ponad duszą Zaratustry, nie baczył na nie; wszakże osiwiał włos jego. Pewnego dnia, gdy zasiadł na kamieniu przed jaskinią swoją i przed się wyglądał, — a wyziera się stamtąd na morze i ponad kręte skaliste wybrzeże —, wówczas zwierzęta obchodziły go kołem w zadumie i wreszcie ustawiły się przed nim.