Siedzieć dalej — to zaiste jedyna rada, aby nie upaść.
Każdy dopuszcza się świętokradztwa na pięknie, gdy je przedstawia.
Szczególnie tragicznym rysem życia jest to, że kto karze zbrodnię, najczęściej sam przez to staje się zbrodniarzem.
Jedna jest tylko droga do bóstwa: przez czynność ludzką. Z Odwiecznym wiąże nas nasza najlepsza siła, najwybitniejszy talent, którykolwiek nam dano, i tylko o ile ten talent kształcimy, tę siłę rozwijamy, zbliżamy się do stwórcy i wchodzimy w stosunek do niego. Wszelka inna religia jest oparem i czczym pozorem.
Kto nie trudził się nad zrozumieniem tego pierwszego życia, niech się nie spodziewa, że zajdzie daleko w poznawaniu drugiego. Bóg daje ludziom tylko nogi, nie szczudła.
Czy jaki człowiek może odczuwać, że napawa drugich tylko wstrętem i grozą?
Zdaje mi się, że tylko grzesznicy muszą grzech najbardziej nienawidzić. Bóg nie może nimi tak gardzić jak człowiek.
Każde dzieło sztuki musi być bezgraniczne (pod względem treści) i ograniczone (pod względem formy).
W zakresie komizmu jest technika nieregularna, niejako nieporządna, właśnie najlepsza. Ponieważ bowiem komizm osiąga znaczenie tylko jako całość, a w szczegółach daje tylko rzeczy błahe i pospolite, przez traktowanie prawidłowe powstałby nieprzyjemny kontrast.
„Wielki mąż, ale mały człowiek!” Frazes. Przypuszcza się zwykle, że wielkie przymioty muszą zneutralizować małostkowość i podłość, albo odwrotnie. Jest to piękny błąd, ale błąd. Małostkowe właściwości mogą bardzo dobrze istnieć obok wielkich.