Proroczy, proroczy!
DANIEL
Pod moją pieczą wyrośliście żywo,
I wybujali niby kłosy w lecie;
Wy, trud rąk moich — jakoż rozumiecie,
Że ja was oddam poganom na żniwo?
O nie! Cieszcie się! Kłosy me poranna
Odwilży rosa: wstaniecie!
LUD, AMMON, HOZEA I BEN
rzucają się na ziemię z okrzykiem: