w najwyższem uniesieniu chce przemówić i nie może

SAMAJA

Widzicie — prorok!... Ot, przechwałka pusta!

To szatan z piekła odemknął ci usta,

A Bóg je zamknął na powrót na wieki.

Możecież wierzyć, że Pan w wielkiej chwili,

Głos daje niemym, ślepym wzrok daleki,

Po to, by mordy nad braćmi czynili?

DANIEL

uderza się pięśćmi