By mu przeszkodzić. Lecz błysło niebawem

Zwycięstwo ducha na obliczu prawém:

Jakby zawstydzon, cofnął rękę drżącą,

I spojrzał w niebo łzawo i gorąco.

NAJSTARSZY

do Judyty

Nazbyt szlachetnie przedstawiasz mnie: jam

Słuchał tylko; rozkazał Ten... tam!

wyciąga rękę do nieba

AMMON I BEN