Więc nie rozumiem, ale to mnie cieszy.

Gdy garstka ludzi za murem was straszy,

Tym mniej do miary stosuje się waszéj

To, byście miłe narażając głowy,

Napój ściągali ze stołu Jehowy.

NAJSTARSZY

Ale potrzeba gwałtowna zachodzi,

I to się stokroć, tysiąckroć nagrodzi —

Gdy twoja rada źle jest pomyślana.

Brama otwarta — to śmiertelna rana