Mszczę się za zmarłe, wstawiam za żyjące.
Minął czas gwałtu, powstaje czas kary. do Achiora
Powiedz, czym dość jest piękną do ofiary?
EFRAIM
nadchodząc, do siebie
Z jakimże dziwnym przemawia zapałem!
ACHIOR
spoglądając z bliska na Judytę
Tobie podobnej nigdy nie widziałem.