Wy się dziwicie, że ja na gawędę
Z głowy swej myśli nić za nicią przędę,
Niby z kądzieli?.. Sam nie wiem, prawdziwie;
Ale to pewnie tak po krwi upływie...
Czas wreszcie mamy na dalsze wypadki:
Betulia, widzę, że nam nie uciecze;
Coś jej obrońcy długo ostrzą miecze,
Jakby czekali, aby pójść na jatki63.
SCENA 2
Poprzedzający. — Trzeci Porucznik.