Na wybuch zimną odstrzelić pieszczotą,

Niby z przymusu; — ponura istoto!

JUDYTA

groźnie powstając

Ty! miarkując się, siada

Przebacz!

płacze

HOLOFERNES

Widzę odcień wszelki

W twym sercu. Daj mi rękę. Judyta się wzbrania