Zagasić nagle; przerwać rozwój wątku,
I nieśmiertelność zagłuszyć w zaczątku;
Rzeknąć: Wasz olbrzym, patrzcie, jaki słaby!
To, nie zaprzeczam, ma swoje powaby.
To znaczy prawie psuć losu układy;
I ja, nie będąc, czym jestem, co tworzę.
Sam, na Baala! skusiłbym się może,
Gdyby to smrodem nie trąciło zdrady.
Ale rzecz wielką spełnić w sposób mały;
Powiedzieć sobie: — lew, a więc wspaniały;