Raz kiedy jeszcze, podstąp pod zwierciadło.
Przed blaskiem wdzięku i młodością twoją
Pierzchną te widma, co cię niepokoją.
JUDYTA
Ty po swojemu sądzisz.
MIRZA
Jestem szczera.
JUDYTA
A znasz ty owoc, co się sam pożera?
Czy młodość, piękność, może ci być drogą,