EFRAIM

Widzę cię, słyszę, czuję się przez ciebie

Nieodepchniętym: błogo mi jak w niebie.

A tamto padło na mnie w czarną noc,

Gdy nic nie czuwa w sercu, prócz cierpienia,

Gdy duszę nam uciska śmierci moc,

Jak sen powieki, ciężarem kamienia;

Gdy człowiek spełnia bez myśli i woli

Wyroki jakiejś niewidzialnej Doli.

Krok na tej drodze daleko mnie niesie;