Wchód triumfalny, nazwany jest słońcu równy

Przez silnych — weselący się syn Najwyższego.

On, hasło; a tutaj

Skłania się w dół berło śpiewu.

Gdyż nic pospolite nie jest. Wskrzesza

Z martwych umarłych, co nie są jeszcze w niewoli

U rubaszności. Ale czeka wiele

Oczu lękliwych,

By ujrzeć światło. Niechętnie

Zakwitnąć muszą na ostrym promieniu,