Na to żem rzucił swoich i na czele
Mem nieskażonem wyrył zdrady piętno,
By mi wróg wobec urągać mógł śmiele,
A jam to znosił duszą obojętną?...
Nie, nie, lordowie! Toć, gdy los przeznaczył,
Bym zawsze tylko służył niewdzięcznemu,
Toć lepiej, żeby brat bratu przebaczył,
Bym wrócił służyć królowi mojemu.
TALBOT
O, rzecz nienową powiadasz nam, książę!