Jest: niech się nad nim zemsta moja ziści!

Lecz wy, wy drudzy, co go wojujecie,

Co, prócz łakomstwa, dumy i zawiści,

Dało wam oręż przeciw mego syna?

Skąd prawo wasze? W czem jest jego wina

Przeciw bądź komu, prócz mnie? Obłudnicy!

Chcecie świat mamić słowy barwionemi.

Lecz czyż świat nie wie, że jak rozbójnicy

Przyszliście dzielić łupy cudzej ziemi,

Lać krew dla zysku? Ha, a tenże książę,