do Talbota

Dziś nam najbardziej potrzebna twa siła.

Wstań, wodzu! Doświadcz, co moc woli może!

Powstań i rozkaż naturze, by żyła!

TALBOT

Próżno! Nie zmienić, co zły los przeznaczy!

Tron nasz, dźwigniony tylu prac ogromem,

Wali się w gruzy; próżno bój rozpaczy

Wiodłem do końca; patrz, rażony gromem

Leżę, bym nie wstał. Reims jest już stracony,