Badać ich nie śmie dusza, czcią przejęta.
Aleś ty dla mnie zawsze niepojęta!
Nie dziw! Któż z ludzi zrozumie lub zgadnie,
Co w duszy świętych ukrywa się na dnie?
JOANNA
Świętych? Niebaczna! Tyś czysta, tyś święta!
Gdybyś zajrzała w otchłań mego serca,
Każdy twój wyraz zdałby się bluźnierca!
SCENA III
Też, Dunois, du Chatel i La Hire (z chorągwią Joanny)