Jak to? Czyż powiew tajemniczej trwogi

Z sztandaru twego i ciebie pochłania?

O, niechaj przed nim drżą Francyji wrogi!

Nam on jest zawsze godłem zmartwychwstania!

JOANNA

Tak! Prawdę mówisz! Tak! Niechaj drżą wrogi!

słychać marsz koronacyjny za sceną

DUNOIS

Bierz więc chorągiew! Śpiesz, bo czas jest drogi!

Zmuszają ją do wzięcia chorągwi — Joanna porywa ją na koniec z gwałtownością i odchodzi; wszyscy za nią.