biorąc ją za rękę
Joanno, przebacz, co przyjaciel powie!
Czyżby nie pora przejednać gniew nieba,
Zmyć grzech pokutą i na łonie wiary?...
JOANNA
Jak to? I ty mnie sądzisz godną kary?...
RAJMUND
Ach, czyż nie muszę? To milczenie twoje...
JOANNA
O, to już nadto! Ty jeden na świecie,