Ale patrz, ojcze! Patrz na jej źrenice,

Co w nich za jasność! Co za blask promienny!

JOANNA

Kraj by nasz upadł? Kraj zwycięstw i chwały,

Raj krajów świata, wybrany od Boga?

Dzieci by jego wiecznie dźwigać miały

Hańbiące więzy zamorskiego wroga?

Nie! Tu runęła moc poganów dzika,

Krew męczenników oblała tę ziemię;

Tu leżą prochy świętego Ludwika,