CARLOS
Zostaję!
KRÓLOWA
A któż wtedy ofiarą się stanie?
CARLOS
chwytając rękę Markiza
Uchodźmy stąd, Rodrygu!
zatrzymując się na chwilę, do Królowej
O! Powiedz mi, proszę,
Jakie ziarno pociechy dla serca unoszę?
Zostaję!
A któż wtedy ofiarą się stanie?
chwytając rękę Markiza
Uchodźmy stąd, Rodrygu!
zatrzymując się na chwilę, do Królowej
O! Powiedz mi, proszę,
Jakie ziarno pociechy dla serca unoszę?