Czuję, że śmiertelnika krew w mych żyłach płynie.
KRÓLOWA
Czyliż się więc obawiasz, panie miłościwy?
KRÓL
Miałżeby dać do tego powód mój włos siwy?
Gdyby raz z tej obawy serce me zadrżało,
Już by nigdy powodu do niej nie zaznało.
zwracając się do swego otoczenia
Obliczam was, grandowie. — Czemuż w waszym gronie
Nie spostrzegam infanta, pierwszego w koronie?