KRÓL

Hrabio, twoje słowa

Dobre są, aby ująć ojca słabą stronę.

Jako król, księciu zwierzam wsparcie i obronę.

Dosyć o tym.

zwracając się do obecnych

A teraz — spieszę do stolicy,

Gdzie mój urząd królewski wzywa mej prawicy.

Już powietrze zarazą kacerstwa cuchnieje,

Powstanie w Niderlandach coraz szerzej tleje.