CARLOS

Niech mnie Pan Bóg broni.

Żebym z tak straszliwego człowieka był śmiały

Żartować — który ojca do niebieskiej chwały

Wznieść może — albo strącić w wieczne potępienie.

DOMINGO

Dalekim jest ode mnie to zarozumienie13,

Abym wciskał się, książę, w trosk waszych skrytości!

Wszelako śmiem upraszać waszej wysokości,

Abyś pomniał14, że trwogą przejęte sumienia