Mnie, królu, daj dowództwo. Mnie Flandria miłuje.
Ja w zakład jej wierności krew mą ofiaruję.
FILIP
Przemawiasz jak marzyciel. — Urzędu powaga
Tam nie ciebie, młodzieńca, lecz męża wymaga.
CARLOS
Człowieka tylko żąda — a tu Albie przeczy
Cała przeszłość — tej właśnie godności człowieczej.
FILIP
Srogi postrach jedynie buntowników skruszy.