Sama zazdrość to przyzna. Ja — ledwie zdołałem
Wyrosnąć na młodzieńca. — Takie króla zdanie.
Król ma słuszność! Ma słuszność! Dzielę to uznanie.
Jestem zadowolony — więc nie mówmy o tem.
Życzę wam szczęsnej drogi. — Ja... z moim kłopotem
Teraz muszę koniecznie... jak widzicie sami,
Żem jest nieco naglony... więc rozmowę z wami
Odłożymy do jutra... albo jeśli wola,
Gdy wrócicie z Flamandii zwycięskiego pola.