Taką skromność, co nie chcąc niewiasty rumienić
W takie kłamstwa się wikła.
CARLOS
Księżniczko — sam czuję,
Że miasto91 poprawienia, raczej sprawę psuję.
Uwolnij mnie od roli, która nad me siły.
Tyś od świata uciekła w ten zakącik miły
Z dala od gwaru; tyś chciała pofolgować92 wodze
Cichym pragnieniom serca. Na to ja przychodzę,
Syn niedoli — i psuję urocze marzenie.